Historia marki Cadillac

Autor Marcin Zasada
  Patron marki, Antoine de la Mothe Cadillac zasłynął jako założyciel miasta Detroit. Gdy w 1701 roku Antoine de la Mothe Cadillac, francuski kawaler na dworze króla Ludwika XIV zakładał miasto Detroit, ludzkość nie śniła jeszcze o motoryzacji. Zapewne on sam nie śnił również, że ponad trzysta lat później jego nazwiskiem opatrzona zostanie jedną z najsłynniejszych amerykańskich marek samochodów. Ich konsultantem miał być Leland. Ten zainteresował jednak swoich gości zaprojektowanym przez siebie silnikiem, którego wcześniej bezskutecznie próbował sprzedać Oldsmobilowi. A prezentację wzbogacił o pomysł na stworzenie własnej marki motoryzacyjnej. Nazwał ją Cadillac. Logo firmy było wzorowane na rodzinnym herbie wspomnianego wcześniej de la Mothe Cadillaca. Trochę je zmodyfikowano, a na koniec upiększono wieńcem. Pierwsze pojazdy z tym znaczkiem na masce powstały jeszcze w 1902 roku. Rok później na rynku pojawił się model A. Bliźniaczy samochód nazwany identycznie wyprodukował również wtedy Ford. Oba auta nawet kosztowały tyle samo i oba sprzedawały się znakomicie. Model A (znany również jako Cadillac Runabout) – pierwszy samochód wyprodukowany przez amerykańską markę. Przez rok sprzedano go w ilości blisko 2,5 tys. egzemplarzy.
 W 1908 Cadillac K zdobył pierwsze w historii „Dewar Trophy", nagrodę przyznaną przez brytyjski Royal Automobile Club. W 1909 roku powstał Model 30 (oparty na serii G). Trzy lata później montowano w nim elektryczny rozrusznik. Między innymi za to Cadillac został po raz drugi uhonorowany „Dewar Trophy".
 Marka Cadillac bardzo szybko zdobyła popularność za sprawą jakości produkcji, do której przywiązywano wówczas ogromną wagę. Model A oraz \"30\" były potwierdzeniem tego sukcesu. Dzięki nim firma zdobyła tak dużą popularność, że zainteresował się nią koncern General Motors, który w 1909 roku przejął kontrolę nad firmą. Marka Cadillac stała się dywizją luksusowych samochodów pod skrzydłami GM. Pomysły konstruktorów pracujących dla Cadillaca, były jak na owe czasy bardzo innowacyjne. To właśnie w modelach tej marki po raz pierwszy pojawiły się takie rozwiązania jak silnik V8, klimatyzacja czy reflektory włączane z poziomu deski rozdzielczej. W 1912 roku w jej samochodach zaczęto montować elektryczny rozrusznik i elektryczne oświetlenie zamiast acetylenowego. Za to firma po raz drugi została uhonorowana przez Królewski Automobilklub w Wielkiej Brytanii. Już w latach trzydziestych Cadillaki były uznawane za jedne z najbardziej komfortowych limuzyn produkowanych w Stanach Zjednoczonych. Po zakończeniu drugiej wojny światowej producent samochodów z Detroit i jego ociekające chromem modele szybko stały się ikoną powojennej motoryzacji Stanów Zjednoczonych., a takie modele jak DeVille, Eldorado, Fleetwood, czy Seville zyskały status kultowych. Limuzynami DeVille i Fleetwood jeździli amerykańscy prezydenci. W latach 30-tych Cadillac zasłynął z produkcji potężnych silników V12 oraz V16. W 1930 roku na rynku pojawił się model V-16 uważany dziś za jeden z najlepszych samochodów lat 30. Model Sixty Special miał wielu słynnych właścicieli z gangsterem Al Caponem, Salvadorem Dalim, Fredem Astairem, a także Ignacym Mościckim na czele. Eldorado to po hiszpańsku „pozłacany". Nazwa ta doskonale pasuje do modelu Cadillaca o tej samej nazwie produkowanego od 1953 roku. Eldorado, arcydzieło Cadillaca oferowano w wielu wspaniałych wersjach. W 1954 roku amerykańska marka zaprezentowała dwudrzwiowy model Coupe De Ville zbudowany na podwoziu Sixty Special. Ponad pięciometrowy Fleetwood Eldorado debiutował w roku 1965. Produkowano go do roku 2003. Model Fleetwood to kolejny przykład bezkompromisowości projektantów Cadillaca. Tą limuzyną jeździły głowy państw, m. in. Indii, Japonii, USA, a także Polski.
  Pierwszy, poważny cios dla Cadillaca przyszedł w latach siedemdziesiątych, kiedy pojawił się kryzys naftowy. Ogromne modele z nie mniejszymi silnikami, które królowały na autostradach i szosach w poprzedniej dekadzie, nagle stały się utrapieniem. Firma starała się reagować bardzo dynamicznie na panujące trendy rynkowe. Niemal wszystkie jednostki otrzymały alternatywę w postaci silników o zmniejszonych pojemnościach. W latach osiemdziesiątych pojawiły się modele z całkiem nowych segmentów jak Seville czy Cimarron, lecz nadal producent popełniał kardynalny błąd. Do samochodów montowano paliwożerne jednostki V8, przez co duża część klientów zainteresowała się oszczędniejszymi modelami z importu. Mały renesans dla Cadillaca nadszedł w latach 90-tych. Wdrażano wtedy nową filozofię marki, ukrytą pod nazwą "Sztuka i Nauka". Całkiem nowe kształty, inna jakość - nowe życie dla firmy. Na efekty trzeba było poczekać do końca dekady, kiedy pojawił się prawdziwy hit - Escalade oraz model CTS. Te lata to również okres, kiedy amerykańska marka zaczęła myśleć o podboju rynków za oceanem. Dzięki nowym modelom marka z Detroit nadal doskonale funkcjonuje na rynku aut luksusowych.
 W Stanach Zjednoczonych samochody tej firmy są od lat synonimem wysokiej jakości. Stwierdzenie, że dany towar jest Cadillakiem w swojej dziedzinie (np. Cadillac wśród zegarków) oznacza, że cieszy się on uznaną marką i dużym prestiżem.

    Brak komentarzy: